23 lip 2019

Czy już zasnęłaś - Kathleen Barber


Czy już zasnęłaś - Kathleen Barber | okładka
Tytuł: Czy już zasnęłaś
Autor: Kathleen Barber
Wydawnictwo, rok wydania: Znak, 2019
Liczba stron: 352
Cena: 39,90 zł


~~***~~





Po północy nie dzieje się nic dobrego

Choć fascynacja zbrodniami zdaje się nie mieć początku – i pewnie końca – to gdy w 2014 roku pojawił się w sieci podcast „Serial”, prowadzony przez dziennikarkę śledczą i producentkę Sarah Koenig, true crime zaczęło wspinać się na szczyty popularności, łącząc śledztwa i walkę o prawdę z… rozrywką. Cały świat (sezon pierwszy i drugi pobrano w sumie ponad 340 milionów razy, jeśli doliczymy sezon trzeci, ta liczba znacząco się zwiększy) z zapartym tchem wysłuchiwał opowieści o zbrodni. A to był dopiero początek. „Making a Murderer”, „The Keepers”, „Taśmy winy”, „Schody”, „Casting na JonBenét”, „Amanda Knox”, „Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego”, „Zaginięcie Madeleine McCann”, „Sprawa przeciw Adnanowi Syedowi”, „Niewinny człowiek”, „Evil Genius” – to też ledwie początek, nawet nie wierzchołek góry lodowej podcastów, książek, seriali i filmów dokumentalnych, które poruszają temat rozwiązanych i nierozwiązanych spraw. Zainteresowanie ciemnością nie maleje, stając się mentalną turystyką śmierci (ang. dark tourism). Nic dziwnego, że true crime przesączyło się również do fikcji, a autorzy i autorki sięgają po formę podcastu, zacierając granice – i każda zbrodnia staje się prawdziwa.

Kathleen Barber w swojej debiutanckiej powieści „Czy już zasnęłaś” obok tradycyjnej narracji sięga po formę podcastu, by opowiedzieć o zbrodni sprzed lat i prywatnym śledztwie dziennikarki, która usiłuje dotrzeć do prawdy i znaleźć odpowiedź na pytanie: czy mężczyzna skazany za morderstwo rzeczywiście je popełnił?

Nazywam się Poppy Parnell, a wy słuchacie podcastu „Ponowne spojrzenie. Morderstwo Chucka Buhrmana”. W ciągu kilku tygodni zamierzam poszukać odpowiedzi na powyższe pytania, a może także na inne, które nasuną mi się po drodze. Mój cel? Odważnie i wnikliwie przypatrzeć się skąpemu materiałowi dowodowemu, który mógł posłużyć jako podstawa do oskarżenia niewinnego człowieka, i być może odsłonić prawdę – albo położyć kres wszelkim wątpliwościom. Co się naprawdę stało tamtego brzemiennego w skutki październikowego wieczoru w 2002 roku? Mam nadzieję, że wybierzecie się ze mną w tę podróż.1

Dziennikarskie śledztwo Poppy budzi dawne koszmary Josie, od lat próbującej uwolnić się od wspomnienia nocy, w której życie jej rodziny legło w gruzach. Kobieta z trudem zaczęła od nowa, chcąc normalnie żyć, a gdy prawie jej się to udało, „tragiczna śmierć taty stała się tematem popkulturowego zjawiska, którym fascynował się cały kraj"2. Rozdział, który dla Josie był zamknięty, okazuje się zaledwie wstępem. Rozdarta między podcastem ekshumującym dawno pogrzebane sekrety a trudną historią swojej rodziny, Josie musi skonfrontować się z tragedią i prawdą na jej temat – która być może jest tylko jedną wersją obowiązującej historii.

Śledztwo Poppy i przeżycia Josie stają się elementami układanki, które razem tworzą pełny obraz zbrodni i jej skutków. Barber zdecydowała się na przedstawienie perspektywy rodziny ofiary, jednocześnie zachowując pryzmat dziennikarskiego śledztwa, które niemal w czasie rzeczywistym wpływa na losy Josie i jej bliskich. Gdy słuchaczy rozgrzewa do czerwoności kolejny odcinek „Ponownego spojrzenia”, a sieć zalewają dyskusje i hipotezy, rodzina zamordowanego Chucka Buhrmana na nowo przeżywa tragedię i mierzy się z jej konsekwencjami. Myślę, że jest to interesująca perspektywa, szczególnie w kontekście prawdziwych podcastów, bo w przypadku śledztw kwestionujących zebrane dowody i podważających wyrok, rodziny ofiar najczęściej odmawiają komentarza. Barber próbuje zrozumieć, co mogą czuć te osoby i jak może wyglądać ich życie, gdy osobista tragedia staje się czymś, co można określić mianem rozrywki na wieczór. Przechodząc od morderstwa jako tragedii w gronie rodziny ofiary do popkulturowego fenomenu, który ogarnia kraj czy nawet świat, autorka przygląda się rodzinnym więziom, raz po raz wystawianym na próbę. Konfrontuje przeszłość Buhrmanów z ich teraźniejszością, głównie opierając się na relacji matka–córki oraz relacji sióstr. Bez względu na to, jakie były zamierzenia autorki, „Czy już zasnęłaś” bardziej niż pełnokrwistym thrillerem stała się opowieścią o rozpadającej się rodzinie.

„Czy już zasnęłaś” zdecydowanie zyskuje przez dodanie formatu podcastu, który ubarwia historię. Ta właściwie nieskomplikowana sprawa nabiera wyrazistości dzięki temu, że mimowolnie stajemy się słuchaczami. Zagadka morderstwa Chucka Buhrmana jest dość przewidywalna i prosta – nietrudno ułożyć wszystkie elementy w całość na długo zanim zrobią to bohaterowie, ale i tak pochłaniamy kolejny odcinek „Ponownego spojrzenia” w oczekiwaniu na rozwiązanie. I nieważne, że my już wiemy. Motywuje nas nie tyle ciekawość, ile potrzeba potwierdzenia, że naprawdę mieliśmy rację. Zabrakło mi podczas lektury emocji, większego trzymania w napięciu i dawek niepokoju, które owszem, pojawiają się, ale zdecydowanie trudno mówić tu o zastrzyku adrenaliny. Oczywiście wolałabym, żeby ciekawej konstrukcji akompaniowała równie zaskakująca intryga, ale trzeba przyznać, że Barber przynajmniej miała pomysł na formę, w jakiej chciała ukazać historię, potrafiła wykorzystać naturę podcastu. O tym, jak dobrze połączyć ciemność z rodzinną opowieścią i morderczą intrygą, może poświadczyć chociażby „Sadie” Courtney Summers czy „Mroczny zakątek” Gillian Flynn. Promocyjny opis odwołuje się do innej książki autorki – do „Ostrych przedmiotów” – ale w moim odczuciu ten ostatni tytuł lepiej sprawdza się w ramach punktu odniesienia. Barber sięga do podobnych założeń: konfrontacja przeszłości z teraźniejszością, skazanie stojące po latach pod znakiem zapytania, rodzinne sekrety, nowe śledztwo i osoby postronne zafascynowane zbrodnią – porównując obydwie powieści, można zauważyć, jak te same elementy można wykorzystać inaczej, w przypadku Flynn lepiej. U Barber zagadka jest prostsza, mroku jest zdecydowanie mniej, tło jest zaznaczone, ale nie do końca wyeksploatowane (u Flynn zawsze pojawia się komentarz kulturowo-społeczny, Barber „nadgryza” temat podcastów i true crime jako popkulturowego fenomenu, ale jest to raczej narzędzie do opowiedzenia historii Josie niż element funkcjonujący na własnych zasadach).

Debiut Kathleen Barber to fikcyjne ujęcie naszej rzeczywistości, zdradzające, że mamy do czynienia z autorką, która chce rozwikłać sekret zbrodni doskonałej, wie, gdzie szukać dowodów, ale na razie skupia się głównie na zrozumieniu relacji osób dotkniętych tragedią. Być może w kolejnej powieści znajdzie upragniony złoty środek.

Hasło przewodnie podcastu Koenig to „Serial tells one story – a true story” („Serial przedstawia tylko jedną historię – prawdę”). Wtóruje mu „Czy już zasnęłaś”, zastanawiając się, czy w plątaninie dowodów, hipotez, niedomówień, ślepych uliczek i błędów można jeszcze dotrzeć do prawdy, czy może po czasie jesteśmy skazani na niewiedzę i wiarę w to, co nam wydaje się najbardziej prawdopodobne.

– Prawda jest skomplikowana.
– I tu się mylisz, Jo. Prawda nigdy nie jest skomplikowana. To po prostu prawda. Okoliczności mogą być skomplikowane, ale prawda jest zawsze jednoznaczna.3

_________
1 „Czy już zasnęłaś”, K. Barber, s. 8., 2 Tamże, s. 114., 3 Tamże, s. 169.