7 gru 2015

Stosik mikołajkowy


Empikowe zakupy mikołajkowe: Planowałam, planowałam, aż w końcu się zdecydowałam. „Chłopcy. Tom 1-4” Jakuba Ćwieka. Nie powiem, wydanie pudełkowe z całą serią, na które zdecydowało się Wydawnictwo SQN, pomogło mi w podjęciu decyzji o skompletowaniu Chłopców. Mam nadzieję, że to był dobry wybór. Zresztą, nie wydaje mi się, bym źle wyszła z Ćwiekiem. Chłopcy wyglądają bajecznie i przynieśli pewien dodatek, o którym napiszę niżej…



Ha! Plakat - dwustronny, ale że jestem złośliwym chochlikiem, to pokazałam wam tylko jedną stronę. Drugą poznacie, jeśli ta edycja wpadnie w wasze ręce.


Choć każdy z tytułów zapowiada się świetnie, to jednak nie mogę nie wyróżnić „Humans of New York. Ludzi Nowego Jorku” również od Wydawnictwa SQN. Perełka tego stosiku. Zarówno twórczość, jak i historię Brandona Stantona śledzę do dłuższego czasu, po cichu marzyłam o jego albumach i w końcu jest! Mam nadzieję, że wydawnictwo zdecyduje się na opublikowanie drugiego tomu HONY: „Humans of New York. Stories”, bo na pewno będę pierwsza w kolejce do księgarni, by go zakupić. Dajcie mi zapowiedź, dajcie mi przedsprzedaż! Cudo! Już nie mogę się doczekać, by wam o nim opowiedzieć. Dawno nie byłam tak podekscytowana premierą książki. Serio, serio. Mam nadzieję, że zarażę was zamiłowaniem do HONY.


Na szczycie stosiku widnieją egzemplarze recenzenckie od Muzy i Business&Culture - „Wiedziałam, że tak będzie” Kasi Pisarskiej zapowiada się lekko, optymistycznie i może nawet bajkowo. Na jesienną szarość jak znalazł pod warunkiem, że nie będzie zbyt naiwne. Czas pokaże. Do „Ostatniego dnia roku” Katarzyny Misiołek dołączono herbatę mandarynkową, którą popija główna bohaterka. Trochę to stereotypowe, że jak mól książkowy to na pewno herbatę lubi, ale ja akurat jestem potwierdzeniem tego stereotypu. Poza tym, jak ta mieszanka pachnie! Nic dziwnego, że już jej sporo ubyło… Powieść już przeczytałam, właśnie piszę recenzję i już teraz mogę wam powiedzieć, że jestem zadowolona z lektury. Co prawda, niektóre elementy mogłyby zostać lepiej rozwinięte, ale i tak jest dobrze – interesująco, daje pole do rozmyślań. Cóż, może to również zasługa tematyki – obecnie niemalże upiornie aktualnej. 

Niżej kolejne zakupy empikowe: 
„Człowiek o 24 twarzach” Daniela Keyesa od Wielkiej Litery, czyli zapowiada się fascynująca, trudna historia. Opowieść o człowieku posiadającym 24 (!) osobowości i oskarżonym o przestępstwa, których nie popełnił – które popełnił. Genialny aktor czy niewolnik własnej psychiki? Nie mogę doczekać się, aż znajdę dla niej czas. Mam podskórne przeczucie, że to na pewno nie były źle wydane pieniądze.

Następne dwa tytuły, „Król kruków” i „Złodzieje snów” Maggie Stiefvater od Uroborosa, to efekt błyskawicznej promocji na empik.com. O ile dobrze pamiętam, każdy tom przeceniono o 50%. Ponieważ to jedna z tych serii, którą planowałam przeczytać od dłuższego czasu, decyzja o zakupie była dość łatwa. Dodatkowo ucieszyło mnie ogłoszenie wydawnictwa, które ma zamiar wydać trzeci tom w pierwszej połowie 2016 roku; nie chciałabym być skazana na kompletowanie serii z różnych wydawnictw, w różnych formatach i wersjach językowych.

I ostatni zakup, czyli najnowsza powieść Rainbow Rowell „Carry On” od St. Martin's Griffin. Autorka tym razem zmierzyła się z fantastyką młodzieżową, wzorem Harry’ego Pottera kreując opowieść o szkole dla młodych czarodziejów oraz o walce z Tym Złym, który zagraża magii. Ci z was, którzy czytali „Fangirl”, mogą kojarzyć Simona, czyli wielką fikcyjną miłość Cath. Tym razem wpadamy w sam środek tego świata.

Na zdjęciu brakuje „Stacji Jedenaście” Emily St. John Mandel od Papierowego Księżyca, którą posiadam w formie e-booka. Recenzja na pewno niedługo się pojawi, tymczasem zdradzę wam, że powieść jest nietypowa – ale w dobry sposób. Gdybym miała ją krótko opisać, to powiedziałabym, że to taka dzika i piękna katastrofa. Warto, więc jeśli będziecie mieli okazję, to sięgnijcie jeszcze przed moją recenzją.


Co najbardziej zainteresowało was z mojego zbioru? Znacie jakieś tytuły, polecacie? :)

42 komentarze:

  1. Zazdroszczę Króla Kruków i Złodziei Snów...!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. Zapraszam do siebie na konkurs! :)

      Usuń
    2. Zerknę w wolnej chwili :)

      Usuń
  2. Trzeba przyznać że ten pakiet "Chłopców" prezentuje się fantastycznie :). Niestety mnie jakoś nie ciągnie do tej serii. Może innym razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopcy wiedzieli co zrobić, żeby wrócić ze mną do domu :)

      Usuń
  3. To zbiorcze wydanie "Chłopców" jest genialne! Zazdroszczę Ci, że aż mnie skręca ;)
    "Stacje jedenaście" też miałam przyjemność przeczytać :D
    Pozdrawiam i życzę przyjemnej lektury.
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam nosa, żeby nie kupować tomów osobno, tylko poczekać :)

      Usuń
  4. Muszę w końcu poznać "Chłopców"! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już jestem na dobrej drodze, żeby ich poznać :)

      Usuń
  5. Jestem ciekawa Króla Kruków i zazdroszczę Ci wydania Chłopców, które jest rewelacyjne!
    Zapraszam:
    kruczegniazdo94.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokładam duże nadzieje w Królu Kruków, bo naczytałam się wiele dobrego na jego temat.

      Usuń
  6. Nawet nie wiedziałam o tej promocji na książki Uroboros.. a szkoda. Też bym pewnie te dwa tytuły kupiła :) Zazdroszczę Carry On!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co pamiętam, to była dość szybka promocja, jeden albo dwa dni. Z ciekawości przejrzałam ofertę (bo jak tu zignorować promocję?) i to był strzał w dziesiątkę.

      Usuń
  7. Zazdroszczę HONY i Chłopców! :) Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dłuższego czasu planuję poznać Chłopców, a ten zestaw jest cudowny! :D Miłej lektury. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozumiem, że tych Chłopców czytałaś i polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie - pakiet to taki strzał w ciemno, prezent mikołajkowy. Chociaż to nie do końca w ciemno, bo po Kłamcy jestem dobrej myśli, jeśli chodzi o Ćwieka.

      Usuń
  10. Po "Kłamcy" Ćwieka w ciemno wzięłabym "Chłopców" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłamcę wspominam całkiem nieźle, więc tym bardziej byłam skłonna dać szansę paczce Chłopców.

      Usuń
  11. Jak zacnie! Pakiecik "Chłopców" świetnie się prezentuje. Zazdroszczę plakatu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecność plakatu mnie zaskoczyła, bo przed zamówieniem pakietu nie miałam pojęcia, że w środku czeka taki gratis :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. ...żeby jeszcze mieć odpowiednio dużo czasu i miejsca na te cudowności :)

      Usuń
  13. Bardzo chętnie podkradłabym Ci Ostatni dzień roku ;)

    Pozdrawiam :) Przy gorącej herbacie

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne nabytki, gratuluję i życzę duuuużo wolnego czasu na czytanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - bardzo, bardzo się przyda :)

      Usuń
  15. Zazdroszczę dosłownie każdej pozycji,a szczególnie tak pięknego wydania "Chłopców" ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chłopcy mnie skusili, już nie miałam wymówki, by odkładać w czasie rozpoczęcie znajomości :)

      Usuń
  16. Czytałam obie książki z Muzy:) Jedna była bardzo, bardzooo smutna, a druga odwrotnie, niezwykle wesoła i pozytywna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Domyślam się, że Ostatni dzień roku jest tym smutnym tytułem. Zgadzam się, rzeczywiście historia podszyta jest smutkiem.

      Usuń
  17. Planuję rozejrzeć się za "Humans of New York" :) Czytałam pierwszą część "Chłopców" i jakoś nie zagrało... to znaczy było ok, ale bez większego wow :) Udanej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja HONY na pewno się pojawi - nie wiem jeszcze, czy w tym roku, czy może z przytupem rozpocznę blogowy 2016, na razie cieszę się niesamowitym albumem :)

      Usuń
  18. Świetnie wybrane tytuły :)

    Zapraszam na nową recenzję : ksiazkowy-termit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi najbardziej wpadają w oko dwie pozycje z góry stosika, jestem ciekawa recenzji, bo wydają mi się lekkie i idealne na zimową porę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatni dzień roku mam już za sobą, jestem w trakcie pisania recenzji i muszę przyznać, że przez wzgląd na tematykę, nie jest to tak lekka powieść, jakby się można tego spodziewać.

      Usuń
  20. Stosik Mikołajkowy bardzo zacny!
    Ja również mam "24 twarze" i jestem jej ogromnie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ciekawi również, jak twórcy ukażą wielość osobowości w adaptacji filmowej. Szykuje się niesamowite wyzwanie dla odtwórcy głównej roli.

      Usuń
  21. Chłopcy na Mikołajki? Idealny prezent dla siebie :)
    Co do "Wiedziałam, że tak będzie", jest trochę naiwnie, ale jakże uroczo i zabawnie. To idelany relaks po ciężkim dniu, sama zobaczysz :)

    OdpowiedzUsuń