14 lip 2015

Spory stos lipcowy - dla każdego coś dobrego



Dawno nie było na blogu stosiku – oj, bardzo dawno. Ponieważ aktualnie jestem w trakcie lektury „Mrocznego zakątku” Gillian Flynn, postanowiłam zebrać nabytki z ostatnich miesięcy i najzwyczajniej w świecie się nimi pochwalić.

Dobrze, dobrze, to nie jest całość moich zbiorów, macie mnie :)

Wobec tego nazwijmy ten stosik… wybrańcem wśród książkowych zakupów.


Stos od lewej, dół: 

Cztery tomy serii „Obca” Diany Gabaldon – serial zachęcił mnie do sięgnięcia po powieściowy pierwowzór. Niestety, wówczas, jeszcze przed wznowieniem, książki osiągały zawrotne ceny na aukcjach internetowych. Już zastanawiałam się nad kupnem anglojęzycznych wydań, ale na rynku krąży ich tyle, że trudno wytropić cały cykl pochodzący z jednego wydawnictwa. Istnieją różne edycje, które mają odmienne formaty i jakoś papieru, więc zebranie pasujących do siebie tomów wcale nie jest takie łatwe. Teraz, dzięki wznowieniu od Świata Książki, kompletuję własną serię i już nie muszę obawiać się, że każdy tytuł będzie „z innej parafii”. Wyżej spoczywają „Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej” Jaroslava Haška, czyli od dawna planowany zakup. Już nie mogę się doczekać lektury, bo mam wrażenie, że moje wysokie oczekiwania zostaną zaspokojone, a i pewnie powieść jeszcze wyżej sięgnie :) Wiszące nad głową Szwejka „Mroki” Jarosława Borszewicza to dla wielu osób kultowa książka. Czytałam wiele ciepłych słów od czytelników, którzy byli bardzo poruszeni lekturą tego tytułu i w gruncie rzeczy nie mogłam przejść obok tego obojętnie. Duet „Wybacz mi, Leonardzie” i „Prawie jak gwiazda rocka” Matthew Quicka to efekt waszych bardzo entuzjastycznych recenzji. Ponieważ dobrze wspominam „Poradnik pozytywnego myślenia”, przekonanie się do sięgnięcia po autora w młodzieżowym wydaniu nie było szczególnie trudne. Tak na marginesie – te tytuły dostępne są na stronie znak.com.pl w zawrotnej cenie 14,76 zł za egzemplarz, więc grzechem byłoby nie skorzystać z takiej oferty. Jeśli chodzi o powieść Fannie Flagg, to nie będzie to moje pierwsze spotkanie ze „Smażonymi zielonymi pomidorami”. Dawno temu, zaczytany niemal na śmierć, biblioteczny egzemplarz sprawił, że zakochałam się w tej historii, w tym klimacie i musiałam przygarnąć wznowienie na własność. „Pochłaniacz” i „Okularnik” Katarzyny Bondy były tytułami obowiązkowymi na mojej liście. W sumie nie jest to nic dziwnego, bo chyba każdy chciałby się przekonać, za co autorka jest określana mianem Polskiej Królowej Kryminału. Tak poza tym, który mól książkowy nie lubi opasłych tomisk? :) Na szczycie czeka „Czerwona królowa” Victorii Aveyard – intensywnie promowana w Polsce i za granicą, z widokami na obiecującą ekranizację i dodatkowo nieźle oceniana. Zapowiedź drugiego tomu podziałała na mnie motywująco. W sumie ta królowa nad Bondą nieźle mi się komponuje. Czyżby był to dobry znak? :)


Stosik od prawej, dół: 

Jedna z perełek stosu – „Szamanka od umarlaków” Martyny Raduchowskiej i kontynuacja w postaci „Demona Luster”. „Szamankę” podobno trudno zdobyć, a jeśli już się uda, to sporo kosztuje. Ja upolowałam swój egzemplarz na aukcji charytatywnej, więc radość jest podwójna. „Demon” jeszcze nie wyczerpał nakładu i jest powszechnie dostępny. Ponieważ uwielbiam prace Zdzisława Beksińskiego, zakup „Opowiadań” był dla mnie w pełni oczywisty. Szykuje się niesamowita lektura. Wyżej czeka trylogia, którą już chyba wszyscy przeczytali i omówili – „Uwikłanie”, „Ziarno prawdy” i „Gniew” Zygmunta Miłoszewskiego. Ekranizacji pierwszego i drugiego tomu nie widziałam, choć kusiło mnie jak diabli. Sporo naczytałam się na temat Szackiego, ale postaram się podejść do niego z „czystą głową”. Do kompletu mam też „Domofon”, czyli horror w blokowisku. Liczę na dreszczyk emocji. Wyżej - trzy razy Żulczyk, czyli „Radio Armageddon”, „Ślepnąc od świateł” i „Zrób mi jakąś krzywdę”. Chwalony, wyróżniany, lubiany, może odrobinę kontrowersyjny – tak mówią. Podobno. Przekonam się, czy faktycznie dobrze pisze. „Szczury Wrocławia” Roberta J. Szmidta to kolejna cegiełka budująca moją miłość do zombie. Czeka na mnie apokalipsa po polsku. „Bingo” Marcina Szczygielskiego to trzecia część „Kronik nierówności”. Dwa poprzednie tomy były świetne i nie mogłam przegapić najnowszej odsłony serii. „Kacica” Pavla Kohouta to historia dziewczynki, która chce zostać katem i odkrywa, że „powiesić człowieka może prawie każdy, ale sztuką jest powiesić go tak, aby w tym akcie zawrzeć całą historię cywilizacyjną ludzkości aż po rewolucję naukowo-techniczną.” Osobliwe. Niepowtarzalne. Znaczy się: trzeba poznać. Przeczytanie obsypanego nagrodami „Gottlandu” Mariusza Szczygła również planowałam od dłuższego czasu. Autora poznałam dzięki „Niedzieli, która zdarzyła się w środę” i od tamtego czasu, dość wolno zapoznaję się z jego dalszymi dokonaniami. Charlie LeDuff i jego „Detroit” to kolejny tom kompletowanej przeze mnie „Serii Amerykańskiej” Wydawnictwa Czarnego. Świetny reportaż zawsze jest w cenie, a właśnie na taki tutaj liczę. Zekranizowana „Aminata. Siła miłości” Lawrence Hilla jest tytułem, na który czekałam od dłuższego czasu. Bardzo wysoko oceniana, niezwykła historia zapowiada literacką ucztę. „Epoka hipokryzji” Kamila Janickiego przekonała mnie do siebie promocyjnym fragmentem i nietuzinkową tematyką. To raczej nie będzie szkolna odsłona historii :) Kolejny szczyt należy do jednej z moich ulubionych autorek, Colleen Hoover. „Maybe someday” zauroczyło mnie tak mocno, że musiałam kupić papierowy egzemplarz do domowej biblioteczki.


Widzicie coś dla siebie? Które tytuły znacie, a które macie zamiar przeczytać?

79 komentarzy:

  1. Niesamowity stos tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że jeszcze wiele takich stosów będę mogła przestawić na łamach bloga :)

      Usuń
  2. Znam dobrze Matthew Quicka, Maybe Someday, które mnie nie zachwycilo, Czerwoną królową, na której sequel czekam z niecierpliwością :) Przygarnelabym ksiazki pani Bondy i Obcą, Żulczyka i Miłoszewskiego, a także wychwalaną przez ciebie Fanny Flagg :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę na to, że po przeczytaniu Czerwonej Królowej, też dołączę do czytelników niecierpliwie oczekujących na kontynuację :) Oczekiwania mam dość wysokie.

      Usuń
  3. Jak widzę góra książków :) "Szamanka od umarlaków" bardzo mnie ciekawi, ponieważ sama chciałam kiedyś ją przeczytać, a nigdy nie mogę się zdecydować aby ją kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góra książków zawsze w cenie :). "Szamanka" chyba powoli staje się białym krukiem, biorąc pod uwagę ceny na Allegro.

      Usuń
  4. Też rozkochałam się w "Obcej" po serialu :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe, czy twórcy wiernie podążą śladami serii - przynajmniej mają pod ręką sporo materiału do wykorzystania. Ze strony wydawnictwa, wznowienie Obcej było strzałem w dziesiątkę :)

      Usuń
  5. Ten stos jest po prostu genialny. Bonda, Flagg, Żulczyk - moja bajka. Ale to "Opowiadania" Beksińskiego są moim must have. Kocham jego prace, a jeśli pisarzem był tak samo dobrym jak malarzem, to zapowiada się cudownie. Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Po cichu liczę na to, że znajdę w "Opowiadaniach" klimat kojarzony z Beksińskim, ale nawet jeśli go nie będzie, to i tak lektura powinna być wyśmienita.

      Usuń
  6. Woow, strasznie zazdroszczę! Mnóstwo tytułów, które chciałabym mieć ;__;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto polować na wyprzedażach, wymianach czy w bibliotekach - niektóre tytuły można zdobyć całkiem niedrogo :)

      Usuń
  7. Smażone zielone pomidory mają teraz śliczną okładkę:) Mam Okularnika, ale brak mi Pochłaniacza ;o
    Miłego czytania:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Okładka "Smażonych..." również mi się podoba, nic dziwnego, że nie mogłam się oprzeć. Okularnik w komplecie z Pochłaniaczem to taki kredyt zaufania w kierunku autorki - raczej nie powinnam się rozczarować.

      Usuń
  8. Piękne stosiko! Zazdroszczę dwóch części Obcej, których jeszcze nie mam :D Mroki zawsze chciałam przeczytać, a na Quicka w tej promocji prawie się skusiłam! :P Czerwona królowa czeka na półce. Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Obcą kompletuję na bieżąco, tyle się naczekałam na wznowienie i tak bardzo polubiłam serial, że chcę mieć całą serię na półce.

      Usuń
  9. Naprawdę niezły stosik! Jest co oglądać :) Całkiem niedawno czytałam "Epokę hipokryzji" - niezwykle interesująca pozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podczytuję "Epokę..." fragmentami - istna kopalnia ciekawostek, zapowiada się naprawdę interesująca lektura.

      Usuń
  10. Żulczyka przytuliłabym do serduszka i czaję się na "Czerwona królową" ogólnie śliczne stosiki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przytuliłam i mam nadzieję, że po lekturze miłość do jego powieści nadal będzie trwać :))

      Usuń
  11. Wow! Jaki potężny stos! Tyle wspaniałych książek :)
    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potężne stosy to to, co książkowe tygryski lubią najbardziej :)

      Usuń
  12. Pochłaniacza i Aminatę bardzo miło wspominam. Reszty nie znam :)
    Udanej lektury :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że ja też będę dobrze wspominać Pochłaniacza i Aminatę.

      Usuń
  13. Książki piękne, to chyba każdy powie/napisze.

    Piękne książki, pięknymi książkami, ale czy Ty na nie miejsce masz? Jeżeli tak, to eM gratuluje. I podziwia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja mam miejsce... Powiem tak: książki zagarniają kolejce porcje mieszkania, a ja zaczynam grać w papierowego tetrisa :))

      Usuń
  14. Tylko pozazdrościć! Aminatę czytałam i serdecznie polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszy mnie to, bo najwyraźniej Aminata była bardzo słusznym wyborem.

      Usuń
  15. Ohoho! Jakie cuda :)
    Od razu piszę, że zazdroszczę Raduchowskiej, ja wciąż poluję na szamankę ;)
    Szalenie podoba mi się to nowe wydanie serii Obca, cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, na "Szamankę" trzeba trafić, zdarzają się egzemplarze w cenie okładkowej, ale większość jest dwa razy droższa. Może wydawnictwo zdecyduje się na wznowienie?
      Obcej nie mogłam sobie odmówić, długo czekałam na skompletowanie kolekcji i bardzo się cieszę z comiesięcznego wydania :)

      Usuń
  16. Ten stos jest niesamowity. Całą seria o podróżach w czasie Świata Książki, marzą mi te tytuły, oj marzą. ;) Do tego książki Quicka, które również chęcią bym poznała i to jeszcze w tych ślicznych okładkach. Bonda, Czerwona Królowa, Szamanka od umarlaków, Maybe someday, Szczury Wrocławia, patrzę patrzę i zazdroszczę... Uciekam, bo nie można takich uczuć długo w sobie trzymać. :) Miłej lektury.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, cierpliwie kompletowałam swoje wymarzone tytuły przez kilka miesięcy, głównie na wyprzedażach - ale to wcale nie sprawia, że przestaję zazdrościć innym czytelnikom, gdy pokazują swoje stosy; oj, znam ten ból :)

      Usuń
  17. O kurczę, dobrze, że piszę, bo zaniemówiłam ;) Piękności.
    Życzę samych satysfakcjonujących lektur i duuużo czasu, bo z pewnością Ci się przyda zwłaszcza na tomiszcza serii "Obca" ;)
    http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas zdecydowanie mi się przyda. Jak patrzę na objętość każdego tomu z tej serii, to sama się zastanawiam, kiedy ja to wszystko przeczytam (?) - dziękuję też za życzenia :)

      Usuń
  18. Wow!!! Ależ piękny stos! Pozostaje mi tylko pozazdrościć :) Kilak pozycji posiadam, ale są też takie, które chętnie bym Ci podkradła :) Przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję - na podkradanie przymknę oko dopiero wtedy, gdy będę już po lekturze wszystkich tytułów :)

      Usuń
  19. Wow, świetne zdobycze! Jest czego zazdrościć. Widzę tutaj dużo tytułów, które sama chciałabym mieć na swojej półce ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Przepiękny stosik! :D Mam teraz z promocji na Arosie "Maybe someday" - wkrótce się zabiorę za ten tytuł. Jeśli chodzi o "Obcą" to nie widziałam jeszcze ani jednego odcinka serialu - postanowiłam zacząć od książki i ... wypożyczyłam z biblioteki dwa pierwsze tomy :) Troszkę już przeczytałam i zapowiada się obiecująco :D
    "Prawie jak gwiazda rocka" czytałam niedawno i... trzeba być przygotowanym, bo to troszkę inna powieść niż inne od tego autora, które czytałam (Poradnik i Niezbędnik). "Czerwona królowa" to ciekawa powieść, choć nie zaliczyłabym jej do grona moich ulubionych - nie podobała mi się tak bardzo jak np. Mroczne Umysły, a wątki miewa podobne - ale... czekam na twoje wrażenia z tej lektury!!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Promocje z Arosa są cudowne, ostatnio to tam najczęściej kompletuję swoje stosiki :) Sama jestem bardzo ciekawa "Czerwonej Królowej" - cierpliwie przeżyłam kampanię reklamową i postanowiłam po nią sięgnąć jeszcze przed premierą drugiego tomu. Nie chciałabym się rozczarować, ale wiadomo - różnie to bywa.

      Usuń
  21. Zainteresowała mnie ta seria "Obcej" jak zauważyłem grubość tomów. Ale, gdy zobaczyłem, o czym to jest to postanowiłem, że stanowczo sobie to odpuszczę. :D

    Czekam na recenzję zbioru Beksińskiego, bo interesuje mnie ta książka.

    Mam "Gniew" Miłoszewskiego, ale nie mam zamiaru się za tę książkę zabierać, póki nie kupię dwóch poprzednich tomów, więc czekam tez na recenzję, może mnie przekonasz do szybszego zakupu. :)

    Nie znam tego Żulczyka i Smitha, więc też chętnie poczytam, co masz do powiedzenia na ich temat. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli o "Obcą" chodzi, to (przynajmniej w serialu) wątek romansowy odgrywa ważną, wiodącą rolę, więc nie każdemu może to przypaść do gustu. Do tego historia, podróże w czasie, magia...
      Miłoszewski otrzymał kredyt zaufania i od razu zainwestowałam w całą trylogię - mam nadzieję, że było warto.
      Prace Beksińskiego uwielbiam, dlatego zainteresowanie się kolejną stroną jego twórczości jest dla mnie punktem obowiązkowym.

      Usuń
  22. do mnie też tyle ostatnio książek doszło, że nie mam pojęcia gdzie już je upcham :)
    Bonda Bonda i raz jeszcze Kasia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilekroć myślę, że już nie dam rady pomieścić w domu większej ilości książek, zawsze znajduje wolny kąt, który wprost czeka na zagospodarowanie. Magia! :)

      Usuń
  23. To chyba najbardziej imponujący stosik, jaki kiedykolwiek widziałam. Ciekawe, ile Ci zajmie jego przeczytanie :-) Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się nad tym zastanawiam... A tu jeszcze w międzyczasie dochodzą nowe tytuły. Przynajmniej w najbliższym czasie nie zabraknie mi tytułów do czytania :)

      Usuń
  24. Demona luster widzę, uwielbiam! :D Niestety Szamanki jeszcze nie czytałam i "poluję" na nią, ale nie wiem gdzie bym mogła ją dostać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O wznowieniu na razie jest cicho. Najlepiej polować na aukcjach, ale w większości ceny są odstraszające.

      Usuń
  25. Od dawna obiecuję sobie, że wreszcie przeczytam Losy dobrego żołnierza Szwejka czasu wojny światowej, bo stoi na półce i kusi. Ciągle wybieram coś bardziej na czasie ;).
    Mam nadzieję że dzięki Twojej recenzji wreszcie przeczytam powieść. Czekam na wrażenia z lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dość długo przymierzałam się do poznania Szwejka i nowe wydanie stało się takim impulsem :). Na pewno napiszę coś o powieści, gdy już ją przeczytam.

      Usuń
  26. "Obcą" mam w planach, chociaż nie jestem do końca przekonana.Ale się zobaczy :P.
    Matthew Quick nie dość że ma cudnie wydane książki, to jeszcze zbierają takie pozytywne recenzje, że mam już nieźle narobionego smaka.Szkoda że na razie już sobie postawiłam szlaban na książki xd.
    "Smażone zielone pomidory" mocno mnie odstraszają tytułem.Tak, wiem jakie to głupie, ale nic nie poradzę xD.Mam pomidorową traumę, a zielonego nie lubię...
    "Czerwona królowa" ponoć dość schematyczna :/.
    Uuuu, Detroit :P. (serialu się naoglądałam xD)
    "Maybe someday" już za mną trochę chodzi, ale na razie nie widzę okazji, żeby gdzieś dorwać.
    Iście smakowity i ogromny stos :).
    cityofdreamingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta gigantyczna ilość zachwytów nad młodzieżówkami Quicka przekonała mnie do sięgnięcia po nie. Oczekiwania mam niemalże gigantyczne.
      Stos smakowity, oczekujący na pożarcie :)

      Usuń
  27. Taki stos to rozumiem ;) Posiadam Maybe Someday, nie muzę chyba tłumaczyć dlaczego ;) A chciałabym serię Obca... Nie wiem, czy to do końca moje klimaty i przeraża mnie ilość tomów, ale kto wie ;)
    W Twoim stosie widzę dziwne dla mnie rzeczy,jak Bingo czy Szczury Wrocławia. Poczekam na recenzje, bo choć to nie mój klimat (chyba) to jest o nich tak głośno, że grzechem byłoby nie sprawdzić w czym rzecz ;)
    Cudownej lektury ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwność na mojej półce to norma :) "Bingo" już przeczytałam i muszę przyznać, że dwa poprzednie tomy tej serii bardziej mi się podobały. Jeśli chodzi o "Szczury Wrocławia", to zdecydowanie trzeba być fanem apokalipsy zombie - inaczej można się tam nie odnaleźć.

      Usuń
  28. O matko, stos stosem, ale jakie tomiszcza! :o jejuniuu ileż czytania, no naprawdę, ja zerkam na moje oczekujące i słabo mi się robi na samą myśl ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie myśleć, ile książek na mnie czeka, bo jest ich coraz więcej i więcej... :)

      Usuń
  29. Nie powiem... będzie co czytać :) Zastanawiam się nad "Czerwoną królową". A w planach mam "Demona luster". Pierwszą część czytałam dość dawno temu, ale pamiętam, że przypadła mi do gustu i autorka, i bohaterka, tak więc kontynuacja jest obowiązkowa ;)
    Miłej lektury!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zdecydowanie będzie co czytać :)

      Usuń
  30. Z tego ogromnego przyjemność przeczytać "Wybacz mi, Leonardzie". Stąd Ci polecam tą książkę. Na reszte czekam.
    Tymczasem zapraszam Ciebie na recenzję "My, dzieci z dworca Zoo"
    http://kruczegniazdo94.blogspot.com/2015/07/christine-f-my-dzieci-z-dworca-zoo.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Woooow, ale stosiszcze! Ja to się cieszę, że kupiłam "Szamankę..." za grosze :D Teraz patrzę na allegro i oczom nie wierzę o_O Miłego czytania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz zdecydowanie kosztuje więcej niż grosze :) Ja upolowałam za niemalże cenę okładkową, a to już wyczyn.

      Usuń
  32. Ojej, ojej. <3 Ileż cudowności. <3 :D
    Cztery tomy powieści Diany Gabaldon też już u mnie goszczą. :) Mam nadzieję, że niebawem się do nich dobiorę.
    "Czerwoną Królową" właśnie czytam. :D
    "Maybe Someday" już za mną, na szczęście. Nie specjalnie mi przypadła do gustu.
    Czaję się również na książki Bondy, oraz "Szczury Wrocławia", ale to może w przyszłym miesiącu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że wielu blogerów też taśmowo gromadziło serię Gabaldon. Teraz byle do listopada i pozostałych części :)
      Ech, ja już rozglądam się za nowymi tytułami na przyszły miesiąc :)

      Usuń
  33. Rewelacja!! Też chcę taki stosik, zwłaszcza, że na kilka książek mam smaka już od dłuższego czasu! :) Nie mogę się doczekać Twojej opinii o "Szamance", bo to kolejna książka z Fabryki, która jest nie do zdobycia ;) I nie wiem, czy warto na nią polować... Chętnie poczytam, co masz do powiedzenia na ten temat. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, "Szamanka" czy seria o Mercy Thompson to powieści, które trudno dostać, a jak już są, to cena totalnie zniechęca... Na pewno skrobnę kilka słów o "Szamance" :)

      Usuń
  34. O rany, ale stosisko! "Obcą" i "Wybacz mi Leonardzie" gorąco polecam, a na temat reszty chętnie przeczytam Twoje recenzje ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leonarda wiele osób mi polecało, w tej książce naprawdę musi być to "coś" :)

      Usuń
  35. Bonda najlepsza <3
    soelliee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że pani Katarzyna króluje w sercach czytelników :)

      Usuń
  36. Ale zbiory! Zazdroszczę powieści Quicka, "Czerwonej królowej" oraz "Smażonych zielonych pomidorów". Dobrze, że mam chociaż "Maybe someday" ;-). Przyjemnej lektury!

    OdpowiedzUsuń
  37. Gratuluję tak ogromnej ilości książek :O Nie mogę powiedzieć, że nie zazdroszczę...
    Jedyna pozycja, którą znam (ale nie czytałam) to "Czerwona Królowa". Słyszałam same pochlebne opinie na jej temat, więc jestem ciekawa również Twojej recenzji :)

    mini-book-review.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno się wypowiem na jej temat, bo mam dość wysokie oczekiwania i chętnie skonfrontuje je z rzeczywistością.

      Usuń
  38. Z tego stosiku czytałam jedynie ,,Pochłaniacza", teraz chciałabym ,,Okularnika" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem ci, że Okularnik ma naprawdę onieśmielające gabaryty - ciekawi mnie, jakaż to historia się w nim kryje.

      Usuń
  39. O jaką wspaniała kolekcja Diany Gabaldon <3 jestem akurat na pierwszej części. Zazdroszczę tez książek Matthew Quick'a :)

    OdpowiedzUsuń
  40. O jaką wspaniała kolekcja Diany Gabaldon <3 jestem akurat na pierwszej części. Zazdroszczę tez książek Matthew Quick'a :)

    OdpowiedzUsuń
  41. O jaką wspaniała kolekcja Diany Gabaldon <3 jestem akurat na pierwszej części. Zazdroszczę tez książek Matthew Quick'a :)

    OdpowiedzUsuń