14 lis 2018

Darmowe książki, książki darmowe, całkiem nowe! Akcja Czytaj PL

Na wstępie - bierzcie, dzielcie się i czytajcie! :) A ciekawskich zapraszam również poniżej, do informacji na temat akcji Czytaj PL i tytułów, które są dostępne.



Zeskanuj, pobierz, Czytaj PL!

Największa w Polsce – i najpewniej także na świecie – akcja promująca czytelnictwo powraca już 2 listopada! Około 180 tysięcy – tyle książek przeczytali już do tej pory jej uczestnicy. Tego roku w 500 miastach i miejscowościach pojawią się darmowe wypożyczalnie e-booków dostępne dla każdego. Będzie można z nich skorzystać m.in. na przystankach, w bibliotekach i instytucjach kultury. Tegorocznej edycji Czytaj PL po raz kolejny towarzyszy akcja „Upoluj swoją książkę”. Dzięki niej w promocję czytelnictwa zaangażowano uczniów, a plakaty dające dostęp do bestsellerów pojawią się w tysiącu szkół średnich! Na czytelników czekają m.in. dzieła Olgi Tokarczuk, Johna Flanagana czy Remigiusza Mroza.

Akcja Czytaj PL opiera się na dwóch prostych zasadach.

Po pierwsze, aby zachęcić do czytania, nie wystarczy o nim mówić, trzeba udowodnić, że każdy może znaleźć książkę dla siebie. Dlatego nie chodzi tylko o ułatwienie dostępu do książek, ale należy dobrać lektury dostosowane do upodobań konkretnych odbiorców oraz umożliwić im wygodne czytanie. Większość z nas korzysta ze smartfonów czy tabletów, dlatego organizatorzy akcji otwierają dostęp do publikacji za pomocą tych urządzeń.

W tym roku na siedmiu tysiącach nośników znajdą się kody QR dające dostęp do 12 bestsellerów, z których wiele to nowości z 2018 roku. Wystarczy zeskanować kod, aby do końca listopada cieszyć się darmowymi e-bookami i audiobookami. Wśród tytułów biorących udział w akcji każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. „Opowiadania bizarne” Olgi Tokarczuk, nagrodzonej niedawno prestiżową Man Booker International Prize, to zaskakujące i nieprzewidywalne historie, dzięki którym inaczej spojrzymy na otaczającą nas rzeczywistość. Z kolei „Komeda. Osobiste życie jazzu” Magdaleny Grzebałkowskiej to jedna z najgłośniejszych i – jak piszą krytycy – najlepszych biografii ostatniego czasu. Na fanów kryminału czekają powieści Remigiusza Mroza i Wojciecha Chmielarza. Miłośnicy literatury kobiecej będą mogli za darmo przeczytać „Okruch” Anny Ficner-Ogonowskiej, a młodzi wielbiciele fantasy – pierwszy tom „Zwiadowców” Johna Flanagana.

Po drugie, ludzie czytają książki, kiedy wiedzą, że ich znajomi też po nie sięgają. Od lat potwierdzają to raporty Biblioteki Narodowej. Dlatego każdy, kto weźmie udział w akcji Czytaj PL, może zaprosić do niej kolejne 5 osób, by i one mogły cieszyć się doskonałą lekturą.

Tak jak w ubiegłym roku kampanię Czytaj PL uzupełnia akcja „Upoluj swoją książkę”, dzięki której uczniowie mogą wypożyczyć książkę podczas pięciominutowej przerwy na korytarzu szkolnym – wystarczą do tego smartfon i aplikacja. Do tegorocznej edycji zostało przyjętych blisko 1000 szkół średnich, które otrzymają plakaty dające dostęp do darmowych e-booków i audiobooków.

Podobnie jak w ubiegłym roku akcja będzie miała też prawdziwą armię Ambasadorów – 1000 nauczycieli oraz 1000 uczniów, którzy – ubrani w koszulki z zabawnymi, zagadkowymi hasłami („Szafiarka foliałów” oraz „Eksponent almanachów”) i QR-kodem dającym dostęp do książek – będą zachęcać do czytania swoje koleżanki i kolegów w szkole i mediach społecznościowych.

Akcja Czytaj PL już po raz szósty organizowana jest przez Krakowskie Biuro Festiwalowe – operatora programu Kraków Miasto Literatury UNESCO – oraz platformę Woblink.com, a od ubiegłego roku także przez Instytut Książki.

Czytaj PL trwa od 2 do 30 listopada. Aby skorzystać z darmowych wypożyczalni e-booków i audiobooków, należy pobrać bezpłatną aplikację Woblink ze sklepu App Store lub Google Play i przejść do zakładki Czytaj PL. Wystarczy zeskanować kod QR umieszczony m.in. na każdym plakacie, aby otrzymać dostęp do darmowych e-booków. Lokalizator darmowych wypożyczalni e-booków można znaleźć na stronie www.czytajPL.pl.

Akcja Czytaj PL jest nieustannie organizowana w ramach programu Kraków Miasto Literatury UNESCO.

Lista dostępnych książek:

1. Olga Tokarczuk „Opowiadania bizarne”
2. Magdalena Grzebałkowska „Komeda. Osobiste życie jazzu”
3. Christophe Galfard „Wszechświat w twojej dłoni”
4. Anna Brzezińska „Córki Wawelu”
5. Wojciech Chmielarz „Cienie”
6. Anna Ficner-Ogonowska „Okruch”
7. Remigiusz Mróz „Hashtag”
8. Mark Bowden „Polowanie na Escobara”
9. Joanna Jax „Zemsta i przebaczenie”
10. Reni Eddo-Lodge „Dlaczego nie rozmawiam już z białymi o kolorze skóry”
11. Ariely Dan „Potęga irracjonalności”
12. John Flanagan „Zwiadowcy. Księga 1. Ruiny Gorlanu”

Organizatorzy Czytaj PL: Miasto Kraków, Krakowskie Biuro Festiwalowe, Woblink

Partner strategiczny: Instytut Książki

Wydawcy: Znak, Wydawnictwo Literackie, Wydawnictwo Otwarte, Wydawnictwo Marginesy, Wydawnictwo Karakter, Wydawnictwo Poznańskie, Czwarta Strona, Wydawnictwo Jaguar, Smak Słowa, Wydawnictwo Videograf

Miasta partnerskie: Kraków, Białystok, Częstochowa, Gdynia, Legnica, Lublin, Opole, Poznań, Przemyśl, Rzeszów, Słupsk, Szczecin, Toruń, Wrocław

Miasta Literatury UNESCO biorące udział w akcji: Dublin, Nottingham, Praga, Reykjavík

Pozostałe miasta, w których będą rozwieszone plakaty akcji Czytaj PL: Bydgoszcz, Bytom, Chorzów, Gdańsk, Katowice, Kijów, Łódź, Mińsk, Mysłowice, Rybnik, Tychy, Warszawa, Wiedeń, Wilno, Zabrze oraz ok. 500 innych miejscowości 

4 paź 2018

Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata - Tomasz Michniewicz [przedpremierowo]

Tytuł: Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata
Autor: Tomasz Michniewicz
Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: [zapowiedź] 17.10.2018
Ilość stron: ok. 460
Cena: 44,90 zł - oprawa twarda


~~***~~




Siedem codzienności

Świat to duże słowo. Wycinek. […] To tylko wycinek. Jeśli ma sens, łatwo uwierzyć, że to już wszystko. A ilu tych wycinków nie widzimy, bo nam ich ktoś nie pokazał, bo akurat na tamte nie trafiliśmy*.

Mogłabym zacząć górnolotnie: o sensie życia, przeznaczeniu, o naszej roli w świecie. Ale „Chrobot” woli to, co zwykłe, to, co u podstaw. Czyli zaczniemy zwyczajnie. 

„Chrobot”, czyli najnowsza książka Tomasza Michniewicza, to opowieść o siedmiu codziennościach. Zwyczajnych, a jednocześnie fascynujących. W przeplatających się krótkich i nieco dłuższych ustępach poznajemy życie siedmiorga dzieci z Finlandii, Kolumbii, Japonii, Ugandy, Kalkuty w Indiach, USA, Zimbabwe i towarzyszymy im aż do dorosłości. Opowieść rozpoczyna się, gdy bohaterowie mają około sześciu lat; są dziećmi, ale dzieciństwo każdego z nich przybierze inny kształt. Później wkraczamy w burzliwy okres dorastania, który doprowadzi nas do dorosłości stawiającej kolejne wyzwania. Ciekawe, bo kogo nie zaciekawiłoby życie z innego kraju czy nawet kontynentu? Proste, prawda? Ot, historie z życia – nadzieje, radości, smutki, wyzwania. Jednak z tej prostoty wyłania się chyba najtrudniejsza i jedna z najbardziej ambitnych książek autora. Począwszy od formy, która wymaga od czytelnika uważnej lektury, skupienia, wejścia w pewną formę dialogu, przez poruszane tematy, na refleksjach, które pozostają z czytelnikiem, „Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata” to wielopłaszczyznowa, niepowtarzalna i fascynująca opowieść, próbująca nakreślić świat, w którym żyjemy. Próbująca, bo autor nie uzurpuje sobie prawa do objaśniania całego świata. To ledwie wycinek.

Tomasz Michniewicz kontynuuje reportaż zaangażowany, uświadamiający, który pochyla się nie tylko nad człowiekiem jako jednostką, ale i nad globalnymi problemami, w które jest on uwikłany, co ostatnio widzieliśmy w „Świecie równoległym”. Tym razem jednak „Chrobot” idzie o krok dalej – nie patrzymy już na świat poza kadrem, teraz nadszedł czas na spojrzenie nań z perspektywy rdzenia: jednostki, która w nim żyje. Autor przechodzi od codziennego życia pojedynczych osób do coraz większych grup, by w końcu pochylić się nad siecią problemów oplatających kraje i kontynenty. Patrzy z bliska i jednocześnie robi krok w tył, by zobaczyć szerszy obraz. „Chrobot” nie tylko pokazuje człowieka i jego rzeczywistość, ale też próbuje uświadomić, dlaczego ona tak wygląda, szuka przyczyn i skutków. Bohaterowie żyją w konkretnych warunkach, które „coś” ukształtowało, co jest z nimi nierozerwalnie związane. Określenie „mieć swoje miejsce na Ziemi” nabiera nowego znaczenia. Życie Juanity, Reilly’ego, Marggie, Caseya, Miki, Kanae i Madhuri to mozaika elementów, które autor próbuje ułożyć i znaleźć w nich sens. Zestawiając ze sobą kolejne, uniwersalne etapy dorastania i dorosłości oraz relacje rodzinne, pokazuje, jaki wpływ ma na człowieka środowisko, w którym się urodził i w którym przebywa. Każda z siedmiu osób reprezentuje inną perspektywę, na którą składa się mnóstwo elementów: wychowanie, przekonania, miejsce zamieszkania, kultura, historia, religia… Każde z siedmiorga dzieci ma inny start, inne możliwości i szanse, ale każde prędzej czy później natknie się na „punkt wspólny”; autor odnajduje je i pokazuje, jak wiele podobieństw, ale i drastycznych różnic może mieć zwyczajna codzienność. W trakcie lektury stajemy się ósmym bohaterem, który dopasowuje swoje życie do zagadnienia, o którym właśnie czyta. Szukamy w „Chrobocie” swojego miejsca i to jest kapitalny element tej książki – bo stawiamy siebie na równi z innymi, podajemy sobie rękę z człowiekiem z drugiego końca świata. Nie ma tu miejsca na egocentryzm, ignorancję, obojętność, uprzedzenia. Poznanie drugiego człowieka to najlepszy lek.

„Chrobot” konfrontuje nas z naszymi przekonaniami i wiedzą, ale nie robi tego w wymuszony, nachalny sposób. Wszelkie refleksje wypływają naturalnie z lektury. Pokazuje nam konkretne obrazy, zjawiska, uświadamia i ma ku temu najlepszy, najbardziej dobitny argument: cudze życie. Bo zupełnie inaczej odbieramy różne hasła i idee, gdy stanowią one bezimienne konstrukcje, zbiór niekoniecznie powiązany z człowiekiem. Tak czasem bywa wygodniej, bezrefleksyjnie, szczególnie gdy nie jesteśmy wystawiani na próbę. Łatwiej być obojętnym. Mówię tu m.in. o stereotypach, ale i o takim przekonaniu, że „coś” wiemy na temat świata. Możemy uważać, że mamy szerokie horyzonty. Wiemy, jak wygląda wolontariat w Afryce, wiemy, jak się żyje amerykańskim snem w Stanach, wiemy o wyzysku w przemyśle ubraniowym, wiemy o rajach podatkowych, wiemy co nieco o działaniu koncernów farmaceutycznych, wiemy o tragediach rozgrywających się w różnych krajach. Wiemy coś o konsumpcjonizmie, głodzie, rasizmie, biedzie, marzeniach, przemocy, wyborach, wierze, rodzinie, historii. Wiemy coś o świecie. Wiemy? A może bazujemy na gotowych konstrukcjach? Wyobrażamy sobie? Patrzymy wyłącznie ze swojej perspektywy? Czy temat na pewno jest wyczerpany? Znamy konsekwencje tych zjawisk? A gdzie w tym wszystkim jest człowiek? Ten prawdziwy, żyjący, czujący, myślący, a nie nasze wyobrażenie o nim? W „Chrobocie” nasze przekonania zyskują twarz konkretnej osoby, autor konfrontuje nas ze świadectwem, jakim jest życie właśnie takiego najzwyklejszego człowieka. Teraz już nie da się wzruszyć ramionami, pobłażać niewiedzy, machnąć ręką. Nie da się ukryć, że inaczej odbieramy problem, gdy jest on potraktowany teoretycznie, gdy czytamy rozważania na temat produkcji ubrań i statystyki dotyczące wyzysku albo ogólne diagnozy na temat tego, że w kraju X jest źle. Gdy do tego równania wchodzi człowiek ze swoją historią, mówiąc kolokwialnie, „dostajemy po głowie”. Towarzyszymy wybranemu bohaterowi od wczesnego dzieciństwa do dorosłości, poznajemy go, zaglądamy do jego życia i hasło przestaje być tylko abstrakcyjnym hasłem, a staje się rzeczywistością widzianą jego oczami. 

„Chrobot” to również rodzaj literackiego eksperymentu, który do samego końca zmusza do myślenia poprzez zaskoczenie, manipulowanie perspektywą, igranie z czytelnikiem, który zadowolony z siebie chce myśleć, że już poszerzył swoje horyzonty, czuje się mądrzejszy, bardziej uświadomiony, bo przeczytał trochę o świecie i cudzym życiu i się zadumał. Wystarczyłoby przecież przedstawić sylwetki bohaterów, dorzucić garść globalnych problemów i na tym zakończyć. Takie rozwiązanie byłoby wygodne, ale wygoda nie motywuje, nie uwiera. Wygoda pozwala nam się dobrze poczuć, odłożyć książkę na półkę i dalej robić swoje. „Chrobot” żąda, by kwestionować, szukać, myśleć, nie zadowalać się tylko własną perspektywą. 

Nowa książka Tomasza Michniewicza to jednocześnie niesamowita podróż przez różne losy, biegnące obok siebie przez czas oraz wnikliwe spojrzenie na rzeczywistość, w której przyszło żyć zarówno bohaterom, jak i każdemu z nas. Poruszają perypetie opisanych ludzi i poruszają chwile, w których pęka bańka iluzji – czasem żyjemy w niej, bo chcemy, a czasem nawet nie wiemy, że mamy inne wyjście. Tylko czy to nas usprawiedliwia? 

I tak będziemy słyszeć chrobot długo po skończonej lekturze. 

--------------------
* „Chrobot. Życie najzwyklejszych ludzi świata” Tomasz Michniewicz, s. 448.